Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

12 Grudzień 2021

 Kolejne rozczarowanie, kolejny raz złamane serce, kolejne wyrzuty sumienia, kolejne kłamstwa, chciałabym zakończyć to co robię za każdym razem dlatego się odcięłam. Zabroniłam sobie związków, dla dobra płci przeciwnej. Wstyd mi za to jaka jestem, ale próbowałam tym razem z całych sił. Nic więcej zrobić nie mogłam. Zazdroszczę mu, ma ode mnie spokój, związkowej mnie oczywiście, moim kumplom nie współczuje, dla nich jestem dobra, a przynajmniej tak myślę. Cholerny spokój musi odczuwać, mnie rozsadza od środka. Oddałam mu chęci do życia i teraz ja się duszę. Za mało atencji, ale przecież już jej nie pragnę. Mój organizm przyzwyczaił się do huśtawki nastrojów i teraz chce więcej, a ja trzymam psa na kolanach pijąc wino przed snem żeby móc w ogóle zasnąć. Jestem zła na siebie, ale bardziej na niego, po co we mnie wierzył, tak bardzo myślał, że mam w sobie coś pozytywnego.  Znacie tą historie o 3 miłościach? Musicie znać. Są trzy rodzaje miłości: ta młodzieńcza naiwna, myślisz że b...

Najnowsze posty

Kilka lat później...

Zalana ;-;

Żyje się raz (Blog do wyrzucenia z siebie słów)